Dark Void: Friv Przegląd

W Dark Void ma wszelkie zadatki, aby stać się śmieci i przejdź do kosza z błotem. Są kosmici, którzy żyją w równoległej przestrzeni, Tesla z elektrycznością, trójkąt Bermudy, system schronienia, stacjonarne pistolety, krzywe sterowanie i umierający członkowie drużyny ... Co jeszcze jest w grach, za które można ich nienawidzić ? I jakkolwiek nazwiesz, jestem pewien, że można go znaleźć w Dark Void . Dlatego teraz jest tylko jedno pytanie: czy ten projekt ma przynajmniej coś, co sprawiłoby, że nie wyrzucilibyśmy go do piekła? Tutaj podali takie rodzaje gier, jak aplikacje online gry friv, które są odtwarzane na urządzeniach i gadżetach, takich jak laptopy, telefony komórkowe i inne. Wiele z tych gier friv można znaleźć na różnych stronach internetowych, a niektóre z nich są bezpłatne.

Może to głęboka fabuła? Nie, mamy wspaniały przykład kupy drugiej klasy, która z dumą nazywa się historią. Gra zaczyna się od końca, jak dzisiaj lubią robić programiści. Lecimy z plecakiem odrzutowym za nami, strzelając do niewdzięcznych obcych statków, sprytnie manewrując między skałami, a potem ... Pytch! Lampa błyskowa, białe światło. Okazuje się, że na dziedzińcu 1938 r. Obsługujemy zwykłe cywilne samoloty, a za plecakiem będziemy za tydzień. To taka retrospekcja ...

Po zakończeniu pierwszego wygaszacza ekranu zaczyna się badziew. Rozpadamy się, znajdujemy w jakiejś dżungli i próbujemy zrozumieć, co się stało. I minęło zaledwie kilka minut, kiedy srebrny żelazny człowiek z blasterem z przyszłości zaatakuje nas skądś. Uwaga, pytanie brzmi: kto będzie w stanie zwyciężyć w bitwie - pilot z 1938 roku czy maszyna do zabijania? Moim zdaniem odpowiedź jest oczywista, ponieważ piloci lotnictwa cywilnego w swoich akademiach biorą udział w kursach ochrony Ziemi przed inwazją.

Najpierw zabijemy jednego kosmitę, a następnie drugiego, zabierzemy miotacze i zaczniemy moczyć gady na skalę przemysłową, aż znajdziemy pana Teslę. Gdyby naukowiec wiedział, jak często scenarzyści wspominali go bez wyobraźni, plułby na wszystkie eksperymenty i stał się kurierem. Ogólnie rzecz biorąc, towarzysz Nikola wręcza nam plecak odrzutowy i prosi nas o zrzucenie meteorytu Tunguska na ziemię, obiecuje, że wraz z nim pokonamy kosmitów, którzy są okropni w Trójkącie Bermudzkim, i powiedziemy miejscowemu plemieniu, że są bogami ...

Nie ma sensu kontynuować. Szaleństwo staje się silniejsze i puchnie. Będzie miejsce dla przepowiedni i ruchu oporu, które obejmie wszystkich ocalałych, wizje i historie miłosne ...

Oczywiście cieszę się, że Airtight GamesDużo pieniędzy wydałem na stworzenie potężnego modelu fizycznego w grze, ale oszczędność na scenarzystach i zatrudnianiu sprzątaczek, którzy oglądali wczoraj kilkanaście przeciętnych filmów science fiction, jest bałaganem dla ich roli. Przynajmniej kupiliby narkotyki, inaczej biedni pracowaliby bez wyobraźni ...

Tak więc wykreślamy fabułę z zalet Dark Void . Chociaż nie, lepiej umieścić go na liście grzechów głównych, za które deweloperzy poniosą piekło strat finansowych.

Przejdźmy do prozaicznego - do rozgrywki. Bojownicy często chowają w nim diament. Ale od pierwszych sekund trudno uwierzyć, że będzie można go znaleźć. Istnieje fenomenalnie nieszczęśliwe zarządzanie. Trudno nawet znaleźć odpowiednie porównanie ...

Gdy postać jest w powietrzu, „klawiatura + mysz” jest konwertowana na „zepsuta klawiatura, mysz, stół / monitor”. Muszę użyć gamepada. Wtedy latanie jest dość wygodne. Ale jeśli wylądujesz, a kontrola na gamepadzie zapewnia wspaniałą grupę „zepsutego gamepada i broni / monitora” ... Cóż, rozumiesz.

Dlatego lokalne zarządzaniejeden bohater sprawia wrażenie, jakbyś sam pilotował ogromny statek. Stukasz coś na klawiaturze, pomagasz myszką, czasem chwytasz gamepad, a potem znowu klawiaturę. Mam też kierownicę i joystick, musiałem też je połączyć. Dlaczego nie zawiesić ruchów bohatera na pedałach - to takie wygodne! [sarkastyczny śmiech epileptyczny]

Powiedzmy, że tak marzymy o jeździe w Dark Void , że zamykamy oczy na okropności zarządzania. Szukajmy radości w meczach z kosmitami. I wiesz, na początku naprawdę fajnie jest z nimi walczyć. System schronienia, choć denerwujący (jest głupio niemożliwy: strzelanie, chowanie się, strzelanie), ale ogólnie okazuje się dość dynamiczny, a dzięki plecakowi możemy też trochę latać (na początku tylko nas wyrzuca i pozwala nam dotrzeć do półek). Skurcze dochodzą nawet do zupełnie niestandardowych samolotów. Na przykład na pionowo wiszącym statku toczy się bitwa. Wspinamy się i strzelamy. Okazuje się całkiem zabawne.

I takie bitwy toczą się na obcych stacjach kosmicznych, w dżungli, w jaskini, w górach, na bazie przeciwników i w kilkunastu miejscach. Deweloperzy biorą jeden żeton i umieszczają go w każdym odpowiednim do tego miejscu. A ponieważ wszystkie poziomy są tworzone dla tego układu, jest on wszędzie. Tutaj ogólnie możemy powiedzieć, że są tylko dwa rodzaje bitew. To są głupie potyczki na ziemi i są to „wiszące”.

Co więcej, tysiące złośliwych krytyków zawsze nas trzymają. Bez różnorodności - tylko głupie strzelanie. Masywne głupie strzelanie. I prawie wszyscy przeciwnicy są tacy sami. A metoda walki polega na tym, że przeciwko przywódcy ten przeciwko maleńkiemu stalowemu gadowi jest zawsze taki sam. Ukryty zastrzelony. Chwała konsolom! [sarkastyczny śmiech epileptyczny]

Przeanalizujemy ostatnią nadzieję projektu. Prawie wszyscy czekali na coś Dark Void na loty. Wyglądają naprawdę całkiem nieźle. Na wysokości, na której powinien być przewożony samolot odrzutowy, unosi się osoba. Co więcej, przy odpowiedniej animacji: ręce i nogi zwisają, ubrania fruwają z powodu silnego wiatru, całe ciało niezdarnie podczas niezdarnie.

Czasami latanie jest fajne. Po prostu leć. Z jednego punktu do drugiego. Nadal możesz czasami komplikować swoje życie i organizować demonstracyjne manewry między armatami, belkami, wrogami i ścianami. Naprawdę fajnie.

Ale oprócz tych rozrywek nie ma już nic więcej do roboty. Cała reszta, którą wprowadzili programiści, to nonsens. Bitwa w powietrzu to wyścig o latający spodek, który próbuje go zniszczyć. Nie inaczej niż symulator zręcznościowy. Co więcej, tani symulator zręcznościowy, ponieważ wszystko się powtarza, ale bohater nie ma taktyki i ciekawej broni.

Czasami możesz złapać latającego spodka wroga lub wsiąść na kompanów z oporu, ale wtedy arkada pozostanie, a zabawna wydajność zewnętrzna zniknie. Nie będzie już zabawnej ludzkiej animacji; nie można poczuć się jak Superman szybujący na niebie.

Co w końcu dostaliśmy? Ten sam rodzaj filmu akcji z krzywymi elementami sterującymi, nieznośną fabułą, solidną fizyką i zabawnym lataniem. Gdybyś mógł wyciąć wszystkie powtórzenia, żmudne akcje i głupie strzelaniny, a następnie skomponować resztę i zrobić grę na półtorej godziny, powiedzielibyśmy, że Dark Void jest całkiem przyjemny. W międzyczasie możemy zaoferować tylko wersję demonstracyjną . Możesz tam polecieć.

Plusy: śmieszne loty; fizyka przez pierwsze piętnaście minut gra nawet nie przeszkadza (ale już świeci szaleństwem).
Minusy: och, ile z nich ... zarządzanie; szalona fabuła; znaczki; sklonowane strzelaniny; wrogowie tego samego typu; nuda